wtorek, 13 maja 2014

Dolar w akcji, czyli tresura !

Dolara staraliśmy się poddawać podstawowej tresurze odkąd tylko pojawił się w naszym domu. Podjęliśmy też z mężem decyzję (wydaje mi się, że bardzo słuszną), że wszystkie komendy będziemy kierować do Dolara w języku angielskim. Powód był prosty - pies ma słuchać nas, a nie każdego, kto go zawoła. Pierwsze efekty stosowania komend obcojęzycznych już da się zaobserwować. Widać, że pies nie reaguje, jak ktoś woła do niego "chodź" albo "siad", bo nie wie o co chodzi. Na tym nam zależało i wydaje mi się, że nasz plan tresury się sprawdza. 
W miniony weekend ponownie odwiedziliśmy rodzinne okolice i zabraliśmy ze sobą psiaka. Korzystając z chwili spokoju postanowiliśmy nagrać i pokazać Wam, co Dolar już potrafi, a nad czym jeszcze należy popracować.

Dolar już bez problemów reaguje na takie komendy jak:

1) Come! (tzn. Chodź! Do nogi!)
2) Sit! (tzn. Siad!)
3) Shake! (tzn. Daj łapę!)
4) Lie down! (tzn. Leżeć! Waruj!)
5) Don't! (tzn. Nie wolno! Nie ruszaj!)
6) Good dog! (tzn. Dobry pies!)

Wśród komend, na które reaguje, ale wymagają jeszcze ćwiczeń i utrwalenia (co będzie widoczne na filmie) należy wymienić takie zwroty, jak:

1) Stay! (tzn. Zostań!)
2) Stop! (tzn. Stój! Zatrzymaj się!)
3) Leave it! (tzn. Zostaw! Puść!)
4) Heel! (tzn. Równaj!)
5) Search! (tzn. Szukaj!)
6) Fetch! (tzn. Aport!)
7) Bad dog! (tzn. Zły pies!) - w tym przypadku chyba za rzadko ją słyszy :)

No to zapraszam do obejrzenia filmów:

Nagranie nr 1 i nauka dla Was - mąż popełnia błąd, ponieważ w tym momencie mając psa na lince, kazałam mu usiąść i czekać (co uczynił), a mąż odzywając się spowodował, że pies wstał i zgłupiał, bo nie wiedział, czyje polecenia ma tak naprawdę wykonywać.


Nagranie nr 2 - zwróćcie uwagę na dwa elementy, które wykonuję. Sposób wydawanie komend - najpierw imię psa, a potem komenda i oczekiwanie na jej wykonanie oraz na to, że po każdym wykonanym zadaniu Dolar dostaje nagrodę w postaci smakołyku. Na filmie można zaobserwować też jeszcze nie do końca opanowaną komendę "Zostań!", czyli "Stay!".


Nagranie nr 3 - Dolar puszczony jest luzem, na filmie widać ponownie problemy z reakcją na komendę "Stay!" (zwłaszcza, jak stracimy z nim kontakt wzrokowy) oraz to, jak pies łatwo skupia się na zapachu napotkanym na drodze. Z tym mamy największy problem, ponieważ jak Dolar coś wyczuje, to bardzo ciężko jest go od tego odciągnąć. Zazwyczaj kończy się to na reakcji bezpośredniej (jak na filmie), czyli odciągamy go ręcznie. Zauważcie też, że w przypadku użycia przeze mnie innego tonu głosu (55 s filmu), bardziej zdecydowanego, pies od razu zwrócił na mnie uwagę. W końcówce (może tego nie słychać), ale mąż na moje polecenie miał zawołać psa (dlatego, że Dolar był puszczony luzem).


Nagranie nr 4 - zabawa :) Żałuję, że nie zabraliśmy ze sobą żadnej Dolarowej zabawki.


Nagranie nr 5 - podstawowe komendy i Dolar luzem. Różnica w stosunku do poprzednich nagrań jest taka, że pies otrzymał nagrodę na samym końcu, po wykonaniu wszystkich poleceń.



I jak? Podobało się? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę o pisanie przemyślanych komentarzy